Podczas zajęć poznawaliśmy różne stany skupienia wody i sprawdzaliśmy, co się dzieje, gdy zwykła woda zamienia się w lód. Największą ciekawość wzbudziło nasze pytanie-badanie: czy da się pomalować lód?
Wyposażeni w pędzelki, farby i ogromne pokłady wyobraźni, zabraliśmy się do pracy. Malowanie lodu okazało się świetną zabawą sensoryczną – dzieci obserwowały, jak kolor rozlewa się po zimnej powierzchni, jak miesza się z wodą i jak zmienia się lód, gdy zaczyna delikatnie topnieć. Było dużo zachwytu, eksperymentowania, a przy okazji ćwiczyliśmy koncentrację, koordynację wzrokowo-ruchową i sprawność małych rączek.
Takie doświadczenia najlepiej zapadają w pamięć, bo łączą naukę z działaniem, radością i odkrywaniem. A nasze „lodowe obrazy” wyszły naprawdę wyjątkowo!





















